Kupić auto dla syna czy nie kupić

Każdy ojciec kiedyś staje przed tym pytaniem, gdy musi się zastanowić, czy jego dziecko jest na tyle dojrzałe do kierowania samochodem, aby mu je sprezentować. Z pewnością bycie obdarowanym pojazdem, nawet używanym jest dla młodego człowieka niezwykłym przeżyciem. Sam kiedyś pierwszy samochód kupili mi rodzice za kilka tysięcy złotych, a dokładniej Passata, który miał powyżej 14 lat, ale był bardzo dobry dla młodego kierowcy i do tego silnik diesla, czyli ekonomiczny do potęgi. Jako, że młodzi kierowcy mają gorącą głowę, a wypadki chodzą po ludziach, to warto kupić samochód bezpieczny i masywny, czyli w takim, w którym w czasie ewentualnej kolizji, kierowca wyjdzie bez szwanku. Na rynku jest wiele dobrych samochodów, nawet tych używanych, jednakże warto też pomyśleć, czy samochód na 18-tkę jest trafionym prezentem, szczególnie wtedy, gdy młody kierowca po zdaniu prawa jazdy woli się popisywać na drodze,, niż jeździć rozważnie i rozsądnie. Pojazd na gaz, lub wspomniany wcześniej diesel będzie najlepszy, gdyż kierowca przed ukończeniem 20 lat raczej jest dofinansowywany z budżetu rodziny, dlatego ekonomiczne autko w tym przypadku będzie strzałem w dziesiątkę. Gdy już zakupimy pojazd to przerejestrujmy go na syna lub córkę, po to aby w razie ewentualnej kolizji, nie musieliśmy odpowiadać na nierozważne poczynania na drodze. Współczesne pojazdy tuningowane kuszą młodych kierowców, jednakże na początek lepiej zakupić pojazd, który będzie ubogi w konie mechaniczne, a my będziemy pewni, że syn lub córka jeździ bezpiecznie. Ważne aby młody kierowca woził z tyłu, czyli w bagażniku wszystkie potrzebne akcesoria, do wymiany koła, gdy złapię gumę, czy olej lub śrubokręt, gdy będzie potrzeba wymiany danego podzespołu. Warto robić prezenty znajomym czy rodzinie, jednakże w przypadku kupna samochodów zachowajmy zdrowy rozsądek.

You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.

Zostaw odpowiedź

Musisz być zalogowany żeby zostawić komentarz.

XXX